W dzisiejszym (30.11) meczu, 9. kolejki I Ligi Piłki Ręcznej nasze szczypiornistki przegrały na własnej hali z JTC AZS Poznań. Mecz zakończył się wynikiem 33:40. Na przerwę nasze zawodniczki schodziły przegrywając 15:20.
To było nasze najlepsze spotkanie w tym nowym pierwszoligowym sezonie. Meczu nie wygraliśmy ale pokazaliśmy momentami dobrą i skuteczną grę. Problem w tym, że pokazaliśmy też momenty słabej gry np. między 9 a 15 min. ( w tym czasie „łapiemy” 4 wykluczenia) czy też między 36 a 42 min. tracąc seryjnie bramki. W pierwszym kwadransie notowaliśmy dużo strat własnych i prostych błędów technicznych. Końcówka tej połowy już dla nas z mocnym akcentem w postaci bramki Kasi „Glinki” Kawy bezpośrednio z rzutu wolnego po czasie gry. Bardzo rzadka sytuacja na handballowych boiskach bo bramkarka jest asekurowana przez mur 6 zawodniczek.
Podobnie w drugiej części meczu, fragment naszej słabszej gry daje AZS w 42 min. największe, 10- bramkowe prowadzenie w meczu. Dziewczyny jednak nie podłamały się wynikiem ( miedzy 43 a 46 min. rzucamy pod rząd 5 bramek) i w 54 min. mamy stan 31:35 oraz dwie piłki na zmniejszenie straty do dwóch bramek. Ale to tylko szanse bo dwa rzuty karne dla Pasów zostały obronione przez bramkarkę zespołu gości. W ostatnich 6 minutach meczu marnujemy w sumie 4 karne i też swoją szansę na korzystniejszy rezultat. Zespół z Poznania to klasowa ekipa, miał w swoich szeregach kilka świetnych zawodniczek ale tu wymienimy tylko najlepszą, zdobywczynię 13 bramek Magdę Ziółkowską, która robiła różnicę. Zespół z Poznania prowadził cały mecz i oczywiście wygrał zasłużenie. My mieliśmy swoje szanse na sprokurowanie ciekawej końcówki ale zabrakło chłodnej głowy i doświadczenia ligowego.Doświadczenia, które zdobywamy w takich właśnie meczach.
Wszystkie dziewczyny zagrały dobre zawody ale nie można nie wspomnieć o występie 16 letniej skrzydłowej Gabi Stachowicz, która dała bardzo dobrą zmianę, rzucając 4 bramki. Ania Andrzejczyk zanotowała swój najlepszy występ w barwach Pasów, rzucając 5 bramek ale też ożywiając naszą grę w II połowie. Dzisiejszy mecz z konieczności oglądały tylko z trybun, Laura Swiątek i Kasia Loranc.

Skład KS Cracovia 1906 (bramki):
Justyna Staroń (7),
Anna Andrzejczyk (5),
Milena Herman (5),
Katarzyna Kamusińska (5),
Katarzyna Kawa (4),
Gabriela Stachowicz (4),
Natalia Wojas (2),
Agata Stępień (1),
Kamila Dzidek,
Paulina Reichel,
Joanna Stępnik.

Kary: KS Cracovia – 7 x 2 min,  JTC AZS Poznań – 3 x 2 min
Rzuty karne: KS Cracovia 4/8, JTC AZS Poznań 3/4
Liczba widzów: 120 osób